Dzisiaj czas na "zużycia" ostatnich tygodni. Wszystkie produkty były dla mnie udane, a bez kilku z nich nie wyobrażam sobie już nawet moich kosmetycznych zbiorów ;)
Produkty do demakijażu, mycia i tonizowania skóry twarzy :
1. Płyn micelarny Bioderma Sensibio H2O. Ten kosmetyk chyba wszyscy dobrze znają, dla mnie nr 1 w codziennej pielęgnacji. Próbowałam wielu płynów micelarnych i niestety większość z nich zupełnie nie radzi sobie z makijażem oczu, nawet tym dziennym. Poza tym większość z nich podrażnia moje wrażliwe oczyska ;(
2. Bourjois Płyn micelarny. O tym kosmetyku chyba też większość z Was słyszała. Jest sporo tańszy od Biodermy, a niewiele gorszy ;) I całkiem, całkiem radzi sobie ze zmywaniem makijażu oczu i nawet ich nie podrażnia. Dla mnie jest to nr 2 wśród miceli ;)
3. Cetaphil Oily Skin Cleanser. Uwielbiam go ! Niestety nie jest dostępny w Polsce i niestety nie znalazłam jeszcze dla niego zamiennika ;(
4. Lirene Tonik nawilżający z wyciągiem z ogórka i aloesu, cera normalna i mieszana. Gdzieś już Wam pisałam jakie mam zdanie na temat toników. Szczerze to kupuję różne i nie oczekuję od nich zbyt wiele. Ten był całkiem przyjemny, nie wysuszał i miał miły zapach. Napewno będę do niego jeszcze nieraz wracać.
Pielęgnacja włosów :
1. Rene Furterer Forticea, szampon wzmacniający włosy i stymulujący ich wzrost. Ciężko mi powiedzieć, czy ten szampon zadziałał, czy może coś innego, ale rzeczywiście włosy jakoś mniej wypadają. Szampon ma w sobie naturalne olejki eteryczne (ale też alkohol!!!) i dzięki temu jego używanie to czysta przyjemność, a sam zapach jest jak dla mnie obłędny. Fajny szampon, ale jak na razie cena mnie skutecznie odstrasza, spróbowałam i na razie na jednym opakowaniu zakończę z nim przygodę.
2. La Roche-Posay Kerium Szampon na łupież tłusty do częstego stosowania. Mój nr 1 w pielęgnacji mojej skóry głowy. Od dawna walczę z łupieżem tłustym, próbowałam wielu produktów i ten jak na razie jest najlepszy. Nie wyobrażam już sobie nie mieć go na łazienkowej półce. Ma w składzie kwasy LHA i to chyba dzięki nim jest taki skuteczny.
3. PHYTO PHYTOBAUME Color Protect Odżywka do włosów farbowanych. Odżywkę dostałam w jednym z pudełeczek GB. Jest to bardzo dobry produkt naturalny, który dobrze działał na moich włosach, ale... cena jest stanowczo za wysoka. Nie planuję jego kupna w niedalekiej przyszłości ;)
Skończył się również mój krem pod oczy Eucerin Hyaluron-Filler. Te z Was, które chcą się o nim dowiedzieć czegoś więcej zapraszam tutaj .
Produkty makijażowe :
1. AVON glimmerstick diamonds. Kredka dawała bardzo ładny efekt na powiece, miała delikatne drobinki i była bardzo trwała. Sama nie wiem dlaczego jeszcze nie kupiłam sobie nowej...
2. Inglot kredka do brwi w kolorze 511. Po wielu nieudanych próbach wypełniania moich wyskubanych brwi w końcu trafiłam na nią i bardzo się cieszę, bo ma idealny kolor i w końcu moje brwi wyglądają naturalnie. Minusem jest cena 40 zł, ja jednak ostatnio kupiłam ją w promocji za 30 zł ;)
A teraz czas na najprzyjemniejszą część zdenkowanych... idę wyrzucić wszystkie puste opakowania do kosza!!!
Znacie, któryś z moich zdenkowanych kosmetyków ?
Buziaki ;*