wtorek, 5 marca 2013

Skusiłam się i ja :)

Witajcie Kochani :)

Już od dawna bardzo chciałam wypróbować tusz Clinique High Impact Extreme Volume Mascara. Jest to tusz, który ma dawać maksymalny efekt zwiększenia objętości rzęs. Ostatnio dzięki jednej z Was dowiedziałam się o kilku promocjach na produkty marki Clinique, które pojawiły się w Sephorze :) Dodatkowo w zeszłym tygodniu dostałam smsa ze zniżką 20% i stwierdziłam, że jest to najlepszy czas na to, żeby go w końcu przetestować :)

Jedna z promocji obejmowała właśnie ten tusz do rzęs. Można go kupić w zestawie z kosmetyczką i dwoma dodatkowymi produktami : kredką w kolorze 101 black diamond (pełny produkt) i z miniaturką kremu pod oczy Clinique All About Eyes (poj. 5ml). Cena zestawu to 129 zł.




Dowiedziałam się również o kolejnej promocji marki C. Przy zakupie powyżej 220 zł otrzymujemy kosmetyczkę z miniaturkami. Więc stałam i macałam wszystko po kolei, a to pudry, podkłady, pomadki, błyszczyki... I tak po dłuższej chwili zdecydowałam się na dwa nawilżające, kredkowe błyszczyki :)

Pierwszy jest w odcieniu 14 curvy candy , drugi w kolorze  07 super strawberry (cena każdego z nich to ok 80 zł) .  Mogę Wam powiedzieć, że są naprawdę fajne. Nie zmieniają koloru ust a jedynie podbijają ich kolor, dodatkowo całkiem nieźle nawilżają. Dają bardzo naturalny i świeży wygląd, dokładnie taki jak lubię :)




14 Curvy Candy :



 07 Super Strawberry :





Kosmetyczka z miniaturkami prezentuje się tak:




Znajdziecie w niej miniaturki :

1.  Tuszu high impact mascara w kolorze 01 Black (poj. 3,5 ml)
2.  Kremu Clinique Moisture Surge (poj. 7ml)
3.  Dwufazowego płynu do demakijażu (poj. 30 ml)
4.  Kredkowego błyszczyka w kolorze 07 Super Strawberry (kupiłam pełny produkt w identycznym     odcieniu, bo nie spojrzałam na dokładny odcień tego w kosmetyczce :)
5. Kremu pod oczy All About Eyes Serum  (poj. 5ml)

Za wszystkie produkty zapłaciłam 229 zł, po 20% zniżce ( utrafiłam prawie idealnie :).

Na koniec chcę Wam pokazać moje kwitnące hiacynty :) Och czuję już wiosnę na całego :)




Co myślicie o tej promocji ? Warto było się skusić, czy nie bardzo ?

Buziaki :*

36 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Warto skorzystać (tak mi się wydaje :)

      Usuń
  2. ale Czarna Ines skutecznie kusi...też mam ochotę na ten tusz, a właściwie cały zestaw ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :) Choć u mnie niestety ten tusz nie daje takich efektów jak u niej. Poza tym ciężko mi się z niego korzysta, bo ma ogromniastą szczotę, a ja jednak wole bardziej precyzyjne. Ale za to kredki bardzo mi się spodobały, warto też potestować miniaturki innych produktów od Clinique :)

      Usuń
    2. ja kuszę??;)ja tylko pokazuję :)mi też na początku ciężko się malowało, a ja nie mam tak pięknych dużych ślipiąt jak Ty:)i przyzwyczaiłam się do wielkości:)Kredki są bardzo fajne!wiesz , że ja mam ciągle przesuszone usta, a te Chubby dają radę!fajne kolorki wybrałaś:)pokaż tusz na oczkach bom ciekawa;*

      Usuń
    3. A kto niby ??? Ty byłaś pierwsza, później dopiero reklamy w TV :P A oczy może i mam duże, ale Ty masz chyba najdłuższe rzęsy świata, więc pewnie dlatego ta szczota dla Ciebie jest ok :) Tusz na pewno będzie wystepował w jakimś makijażu na blogu to sobie popatrzysz jak się prezentuje u mnie. A kredki są wielce smakowe :D

      Usuń
  3. ekstra! chyba sama skorzystam z tej promocji :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto skorzystać, bo to jedna z lepszych promocji C. o jakich do tej pory słyszałam :)

      Usuń
  4. Fajna szminka, może się skusze na promocję :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz kosmetyki C. lub chcesz cos popróbowac to warto z niej skorzystac :) A szmineczka jest bardzo przyjemna :)

      Usuń
  5. świetna na szminka ;) ładnie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawe kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. u mnie w domu hiacynty kwitły miesiąc temu... ;)
    także trochę się pośpieszyły, przynajmniej miałam wiosnę w domu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O ... a ja myślałam, że u mnie pojawiły się całkiem wcześnie :)

      Usuń
  8. Oddawaj mi tego hiacynta! :p

    OdpowiedzUsuń
  9. Hiacynty świetne! <3 A te produkty wydają się ciekawe, szczególnie kredkowe błyszczyki.

    http://pretty-and-colour.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje :* A produkty chyba beda fajne :)

      Usuń
  10. Piękny hiacynt :) czuć wiosnę jak się na niego patrzy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Mam dwa niebiesko-fioletowy i różowy :) Nadal pięknie kwitną i pachną cudownie :)

      Usuń
  11. Mam tą kosmetyczkę i jestem w niej totalnie zauroczona!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie tez bardzo sie podoba i kosmetyczka i kosmetyki :)

      Usuń
  12. Oj ale się tu wiosennie zrobiło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, czuje wiosne juz od kilku dni :)

      Usuń
  13. Hiacytny są piękne i pachą na cały dom :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda :) Jak mi te pzrzekwitna to kupie kolejne, bo jakos pozytywnie mnie nastrajaja :)

      Usuń
  14. Czarna Ines bardzo skutecznie kusi,wszystko chciałoby się mieć.Tusz godny polecenia, też go używam, a przetestowałam ich wiele,ten wydaje się być najlepszym. Ze szminki też jestem zadowolona, dobrze nawilża i dosyć długo się utrzymuje, na pewno udane zakupy:) Pozdrawiam serdecznie :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z zakupów jestem bardzo zadowolona, choć kredki bardziej mi sie spodobały :) Tusz jest w fazie testów, a swoja opinie przedstawie po ok 2 m-cach, bo to idealny czas, żeby zobaczyc jak tusz bedzie sie naprawde zachowywał. Choć mam wrażenie, że szybko stanie się suchy ...

      Usuń
  15. Zakupy idealne można by rzec a te kredeczki rzeczywiście dają bardzo fajny efekt na ustach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) Kredeczki bardzo mi sie spodobały, są w 100% godne polecenia :)

      Usuń
  16. świetny kolor tych kredek:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wszystkie te miniaturki miałam i powiem szczerze że wszystkie bardzo przypadły mi do gustu a w szczególności tusz i krem pod oczy. Teraz testuję ten dwufazowy płyn do demakijażu i jak na razie jestem pozytywnie zaskoczona.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wg mnie się opłaca, sama miałam się skusić przeglądałam ostatnio Douglasowską książeczkę promocyjną, ale w sumie póki co wszystko mam... 14 Curvy Candy Jest przecudny!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każdy pozostawiony komentarz :*