sobota, 26 stycznia 2013

Auriga FLAVO-C serum 8% - recenzja

Hej Kochani ;)

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją Auriga FLAVO-C serum, który swego czasu był ogromnie wychwalany w blogosferze i na youtube. Skusiłam się i ja, czy się opłaciło...






Standardowo zacznę od opisu i obietnic co do działania serum, które podaje nam producent:

Wskazania :
-dla osób ok. 25-go roku życia, aby opóźnić pojawienie się pierwszych zmarszczek,
-w przypadku już istniejących zmarszczek, oraz innych oznak starzenia się skóry takich jak utrata elastyczności, plamy barwnikowe,
-dla palaczy, osób przebywających często w klimatyzowanych pomieszczeniach,
-w warunkach miejskich, aby wzmocnić procesy naprawcze skóry,
-w przypadku skóry zniszczonej słońcem.

Efekty stosowania:
Spektakularne rozświetlenie skóry, dodanie skórze blasku, wygładzenie i spłycenie zmarszczek, prewencja przeciwzmarszczkowa dzięki ograniczeniu działania wolnych rodników, wzmocnienie naczyń krwionośnych.


Sposób użycia:
Aby uzyskać optymalny efekt, stosować 1 lub 2 x dziennie na oczyszczoną
i osuszoną skórę twarzy, szyi, dekoltu. Nanieść kilka kropel i delikatnie masować
aż do wchłonięcia. Po kilku minutach można zastosować krem nawilżający Flavo-C.

Skład: Flavo-C serum: 15% witamina C (forma lewoskrętna) i 30% wyciąg z Gingko biloba.

Opakowanie: wykonane z ciemnego szkła z wygodną pipetką.

Konsystencja: wodnista o żółtym zabarwieniu

Pojemność: 15 ml.

Cena : 47 zł (allegro).

(Powyższe informacje w większości pochodzą ze strony http://www.auriga.net.pl/produkty/flavo-c-serum/)


A co ja o nim myślę i jak serum sprawdziło się na mojej mieszanej skórze? 

Zacznę od tego, że stosuję go na noc i raczej nie codziennie. Teraz, w okresie zimowym moja skóra potrzebuje mocniejszego nawilżenia, także stosuję go co 2, a czasem nawet co 3 dzień. Skóra następnego dnia po jego zastosowaniu (nakładam konkretną ilość!) rzeczywiście jest mocno rozświetlona, a jej  koloryt jest wyrównany. Co do działania przeciwzmarszczkowego to zauważyłam, że moje delikatne zmarszczki na czole zaczęły się wygładzać. Jednak ja go uwielbiam za jeszcze jedno, dodatkowe działanie. Otóż jak nie raz juz wspominałam moja skóra jest mieszana i lubia pojawiać się na niej małe krosteczki (zaskórniki zamknięte) i właśnie na nie serum działa genialnie. Już po kilku użyciach zaskórniki niejako wychodzą na zewnątrz i zastowanie peelingu wystarcza, aby się ich pozbyć.  


Podsumowując :

1. Serum działa przeciwzmarszczkowo,

2. Rozświetla i ujednolica kolor skóry,

3. Nie zapycha,

4. Działa na zmiany trądzikowe, ale nie wysusza skóry,

5. U mnie działa wręcz seboregulująco, bo kolejne zmiany pojawiają się rzadziej !!! 


Dla mnie jest to kosmetyk pozbawiony wad i na pewno będę do niego nie raz wracać. Teraz nawet zaczęłam zastanawiać się nad innymi produktami tej firmy i nad jego mocniejszym bratem Flavo-C Forte (15% wit. C).

Znacie to serum ? A może inne produkty z tej serii? Piszcie śmiało, jestem bardzo ciekawa co o nich myślicie!

Buziaki ;*

19 komentarzy:

  1. nie znam tego produktu ale kwestia zaskornikow i dzialanie na nie sprawia, ze musze po niego siegnac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie na nie działa idealnie ;) Polecam ;)

      Usuń
  2. nie znam zupełnie, a do tego musiałam chyba ominąć to inwazję w blogosferze bo wcale go nie kojarzę. A Twój opis strasznie mnie zaciekawił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pierwszy raz o nim ułyszałam w filmiku nisiax83 z youtuba ;) Później kilka razy widziałam o nim recenzje na blogach. No i cóż zakupiłam i u mnie sprawdza się idealnie ;)

      Usuń
  3. A wiesz, że nigdy o nim nie słyszałam? Myślę, że za 2-3 lata będę po niego jednak sięgać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja juz jestem w taki wieku, że czas zacząc przeciwdziałać zmarszczkom, choć nie narzekam na nie za bardzo (to chyba dzięki mojej mieszanej skórze;)

      Usuń
  4. Słyszałam o nim wiele dobrego i tak za mną chodzi że chyba sama wkońcu się na nie skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, bo jest naprawdę fajny ;)

      Usuń
  5. Po tym jak serum flavo-c z biochemii urody wywołało u mnie mega swędzenie boję się tego typu produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Buuuuu.... to nie fajnie, pewnie gdybym miała taka sytuację tez bym sie ich bała. Na pocieszene Ci powiem, że ja z BU miała styczność raz i tez kosmetyki mi nie podpasowały, a pokładałam w nich ogromne nadzieje...

      Usuń
  6. bardzo zachęciło mnie działanie regulujące. na pewno wypróbuję :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli masz z tym kłopot jak ja polecam wypróbować, bo może i na Ciebie będzie tak dobrze działał ;)

      Usuń
  7. jako że z dniem dzisiejszym skończyłam równo 22 i pól roku to za jakiś czas zapewne przemyślę zakup tego cudeńka :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Od dawna mam na niego chęć, też mam mieszaną skórę, więc pewno zadziałało by skutecznie, jak u ciebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. cześć, od dawna przymierzam sie do kupna kosmetyku do twarzy z witaminą c, ale nie wiem co wybrac, flavo v, activ c, czy cos z biochemii urody? mam skórę suchą.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję Wam za każdy pozostawiony komentarz :*